Napisane przez: ester44 | styczeń 13, 2008

Problem izolacji człowieka

Dzisiejszy świat przypomina dżunglę . Tylko twarde , odporne jednostki mają szansę w nim przetrwać . Człowiek słaby psychicznie , po wielu zawirowaniach życiowych , po zderzeniu z brutalną rzeczywistością , w której zostaje zraniony przez innych zaczyna uciekać w całkowitą izolację . W jego podświadomości rodzi się myśl , że w zamknięciu będzie bezpieczny i uniknie , tego co sprawia mu ból , wobec czego jest bezsilny i bezradny . Ludzie zamknięci w sobie mają niskie poczucie wartości . Izolacja od świata zewnętrznego powoduje narastającą niską samoocenę / ” nic nie potrafię , nic nie dokonam  , nikt mnie nie kocha i.t.p. ” / Zamknięcie człowieka jest ogromnym niebezpieczeństwem dla niego samego . Można by powiedzieć , że człowiek zamknięty to jakby początek końca , bo tu następuje jego obumieranie . W takiej izolacji , zamknięciu się nic się nie dokona . Tylko wtedy , gdy otworzymy się na drugiego człowieka możemy odkryć swoją prawdziwą wartość . Oczywiście trzeba nauczyć się mądrego spojrzenia na otwarcie się , bo logicznym jest , że każde otwarcie się niesie ze sobą pewne ryzyko . Ale spójrzmy na otaczającą nas przyrodę , bo z niej możemy czerpać pewną uzasadnioną mądrość . Wiosną cała przyroda się otwiera , budzi do życia , otwiera . Pomimo ryzyka i niebezpieczeństwa , że ktoś ją może zniszczyć przyroda się otwiera , żyje swoim rytmem . Tak samo jest z człowiekiem , tylko w otwarciu na świat , Boga , ludzi człowiek może naprawdę żyć . Człowiek zamknięty w sobie tworzy iluzje odnośnie świata , Boga i ludzi . Jest to niestety świat nieprawdziwy .


Zostaw odpowiedź

Twoja odpowiedź:

Kategorie